Park Śląski powitał wiosnę w Biegu Wiosennym!
Tu jesteś: Strona Główna » Park Śląski powitał wiosnę w Biegu Wiosennym!

Park Śląski powitał wiosnę w Biegu Wiosennym!

| 2015-03-16

Park Śląski powitał wiosnę. Na sportowo, ale i rekordowo: w Biegu Wiosennym, który odbył się już po raz trzeci i zainaugurował Parkową Koronę Biegów, wystartowało około 1200 osób. To największa jak dotąd frekwencja całego cyklu.

 

– Tak chcemy się definiować, że park to nie tylko miejsce, w którym można się spotkać ze znajomymi lub pospacerować z psem, ale również takie, gdzie są organizowane krótsze i dłuższe imprezy biegowe – podkreśla Arkadiusz Godlewski, prezes Parku Śląskiego.
 
Trasa miała 10 kilometrów. Wiodła głównym alejami parku. Mimo że miała być łatwiejsza od tej, którą proponowano do tej pory, to zawodnikom nie udało się pobić zeszłorocznego rekordu. Najszybszy na mecie po 32 minutach i 39 sekundach zameldował się Dawid Klaybor z Chojnic. – Agrafka na początku sprawiła mi mały problem. Ale dałem radę. Jestem po kontuzji, trzy tygodnie nie biegałem – przyznaje reprezentant Polski i dodaje, że potrzebował takiego zwycięstwa, aby podbudować się psychicznie. – Wydaje mi się, że kontrolowałem cały bieg. Przyśpieszyłem tylko na końcu – mówi.

Rekord frekwencyjny pokazuje, że coraz więcej osób biega. W porównaniu do zeszłorocznego Biegu Wiosennego wystartowało aż o ponad 50 procent więcej zawodników. – Jest moda na bieganie w parku. To widać też po treningach, które prowadzę w każdy czwartek – zaznacza ultramartończyk August Jakubik, który prowadził ze sceny dzisiejszy bieg. – Poza tym w tym terminie w okolicy nie było żadnych konkurencyjnych imprez biegowych, a pogoda dopisała wyśmienicie.

Wśród pan najszybsza z czasem 38 minut 38 sekund była Agata Długosz, która na start zdecydowała się w ostatniej chwili. – Miałam biec charytatywnie w rodzinnych Tychach, ale ostatecznie wybrałam park – mówi.– Trasa wcale nie była taka płaska. Na podbiegach czułam zmęczenie – przyznaje. – Tydzień temu byłam druga w innym biegu. To będzie chyba mój rok.

Sporą atrakcją była strefa dla dzieci oraz bieg dla najmłodszych. W sumie na starcie w dwóch kategoriach pojawiło się ponad pięćdziesięciu małych biegaczy. W swojej kategorii najlepszy był Kuba Marekwica. – Uwielbiam biegać. Wcześniej starowałem już na 5 kilometrów. Tu bardzo mi się podoba. W kolejnych imprezach też wystartuję – zapewnia.

Najstarszy uczestnik – Józef Droszczak – ma 81 lat. Przyjechał z Brennej. – Miałem 45 lat, gdy rzuciłem palenie i postanowiłem biegać. Nie żałuję. Te 10 kilometrów nie sprawiło mi żadnego problemu – mówi z zadowoleniem.


źródło: Park Śląski


Reklama
Nasze serwisy
Partnerzy ComTV
Wydarzenia |Kultura |Reklama w serwisie |Redakcja |Fotoreportaż |Kontakt |Katalog stron www |Ebooki i Audiobooki |Festiwal Górski
2018 © ComTv.pl - Produkcja Filmowa i TV | Projekt i wykonanie strony : fdgstudio.net